..:: Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych :: Aktualności / Najnowsze - Kawalerzyści we Francji ::..
28 VI 2018

Kawalerzyści we Francji

  • pobierz pdf
  • drukuj
  • zmniejsz czcionkę
  • rozmiar pierwotny
  • powiększ czcionkę
Kultywując pamięć o patronie 10 Brygady Kawalerii Pancernej, gen. bryg. Stanisławie Maczku i jego żołnierzach, delegacja kawalerzystów z pancernej brygady pojechała do Francji gdzie uczestniczyła w uroczystościach 1 Dywizji Pancernej, zorganizowanych przez Polonię Francuską.
zdjęcie - Kawalerzyści we Francji
Fot. archiwum 10BKPanc

Ślad polskiej krwi, po bohaterskich walkach „maczkowców” pozostał w wielu miejscach wolnej Francji.  Tamtejsi mieszkańcy pamiętają  o wkładzie polskich żołnierzy w walkach o wolność. W ramach wdzięczności za ich bohaterskie czyny, oddają im pamięć i hołd za to, co zrobili w przeszłości. Żołnierze 10 Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc) wyjeżdżają do Francji kilka razy w roku, aby wspólnie z lokalnymi mieszkańcami przeżywać wydarzenia zapisane w kartach historii. Być w tamtych miejscach, a niejednokrotnie móc porozmawiać z bohaterami walk o wolność Narodów Europy, to dla żołnierzy z 10BKPanc ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Podczas tej wizyty pancerniacy ze świętoszowskiej jednostki spotkali się z żołnierzem generała Maczka, kapitanem Edwardem Podymą. Było to dla nich niezapomniane przeżycie. Możliwość porozmawiania ze świadkiem wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat napawała żołnierzy dumą. Żywe lekcje historii sprawiają, że żołnierze z jeszcze większym zaangażowaniem oraz chlubą kultywują szlachetne tradycje.

Kpt. Łukasz Bogdał oraz poczet sztandarowy wystawiony przez żołnierzy 10 Batalionu Zmechanizowanego Dragonów, pierwszego dnia odwiedzili ambasadę polską w Paryżu. Tam uczestniczyli w prelekcji dotyczącej historii 1 Dywizji Pancernej. Prezentowane treści odnosiły się do szlaku bojowego generała Maczka i jego żołnierzy, nawiązywały do wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości. Wspomniano również o tradycjach, które są kultywowane przez żołnierzy 10 Brygady Kawalerii Pancernej.

Kolejny dzień dostarczył żołnierzom ze Świętoszowa jeszcze więcej wrażeń. Delegacja kawalerzystów z pancernej brygady udała się na wzgórze 262 (Mont Ormel), gdzie złożyła kwiaty oraz zapaliła znicze ku czci tych, którzy walczyli w tym miejscu kilkadziesiąt lat temu. Wcześniej świętoszowscy żołnierze uczestniczyli w Mszy Świętej na cmentarzu. Dzień spędzony na francuskiej ziemi przybliżył im jeszcze dokładnej wydarzenia z przeszłości, pozwolił przenieść się w wyobraźni do czasów, kiedy generał Maczek i jego podwładni bohatersko i pełni poświęcenia walczyli dla dobra Ojczyzny. Odwiedzając miejsca zaznaczone bohaterstwem i ofiarą krwi, jaką złożyli polscy żołnierze 1 Dywizji Pancernej na ziemi francuskiej, obecni żołnierze pancernej brygady czują wielką dumę i ogromny zaszczyt z tego, że są Polakami, a tym samym następcami bohaterów z przeszłości. 

Podczas swojej wizyty we Francji kawalerzyści z  10BKPanc spotykali się z ogromnym respektem i uznaniem ze strony przedstawicieli władz miast i organizatorów uroczystości.  Byli oni niezwykle zadowoleni z obecności  spadkobierców tradycji legendarnej dywizji generała Maczka, która to obecność jest potwierdzeniem szacunku dla dzieła polskich żołnierzy.

W drodze powrotnej z Francji żołnierze ze Świętoszowa zatrzymali się na chwilę w Holandii, aby złożyć kwiaty oraz zapalić znicze pod pomnikiem oraz na grobie patrona 10 Brygady Kawalerii Pancernej.

************************************

Bitwa o wzgórze 262 zwane Maczugą było jedną z najważniejszych potyczek stoczonych przez 1 Polską Dywizją Pancerną latem 1944 roku w rejonie Falaise. Evan McGilvray tak opisywał w swojej książce pt. „Marsz Czarnych Diabłów” efekty walk jakie odbyły się pomiędzy 19 i 21 sierpnia 1944 roku w okolicach Chambois i góry Mount Ormel: „Gdy po bitwie oceniano zniszczenia, oglądający pobojowisko generał Guy Simonds powiedział, że nigdy dotąd nie widział czegoś takiego.” Keegan natomiast podaje, że kanadyjscy saperzy ustawili na szczycie Maczugi drogowskaz z napisem „Polskie Pobojowisko” jako wyraz ostatecznego szacunku.

W bitwie Niemcy stracili 500 żołnierzy, a dwa razy tyle dostało się do niewoli. Zniszczonych zostało kilkadziesiąt czołgów, w tym sławne Tygrysy oraz dział samobieżnych oraz podobna liczba armat kalibru od 75mm do 105mm.

Tekst: kpt. Katarzyna Sawicka 
Zdjęcia: archiwum 10BKPanc

Fot. archiwum 10BKPanc

facebook twitter gplus

close
  • publikuj na facebook
  • publikuj na tweeter
  • publikuj na google plus
Najnowsze - ostatnie wpisy
20 VII 2018
Saperzy w poszukiwaniu prawdy historycznej
Od dwóch lat prowadzona jest współpraca, na podstawie rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 7 września 2015 r. w sprawie trybu ...
19 VII 2018
Wizyta MUI w DG RSZ
18 lipca w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. pil. Jan Śliwka przyjął delegację przedstawicieli Military University Institute (MUI).
17 VII 2018
Wizyta rumuńskiego attaché obrony
17 lipca w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych odbyła się pożegnalno-zapoznawcza wizyta Attaché Obrony, Wojskowego, Morskiego i Lotniczego przy Ambasadzie Rumunii ...
17 VII 2018
Powitanie PKW Rumunia
17 lipca na placu apelowym 3 Brygady Radiotechnicznej we Wrocławiu podczas uroczystego apelu przywitano żołnierzy II zmiany PKW, którzy po zakończeniu ...
Saber Strike-18 w Polsce
Sesja air-to-air podczas NTM18
NATO Tiger Meet zakończone
Strzelanie plutonu nurków z 25BKPow.
Diecezjalne obchody 100 – lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości  w Rokitnie
NATO Tiger Meet 2018
100-lecie Lotnictwa Wojskowego
100-lecie Marynarki Wojennej