..:: Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych :: Aktualności / Najnowsze - Tank Challenge 2018 zakończone ::..
11 VI 2018

Tank Challenge 2018 zakończone

  • pobierz pdf
  • drukuj
  • zmniejsz czcionkę
  • rozmiar pierwotny
  • powiększ czcionkę
Ostatni dzień zawodów Strong Europe Tank Challenge 2018, które odbywały się na terenie ośrodka poligonowego w Grafenwoehr w Niemczech, to głównie sprawdzian sprawności fizycznej pancerniaków, a także uroczyste zakończenie i rozdanie medali.
zdjęcie - Tank Challenge 2018 zakończone
Fot. ppor. M. Czekatowska

Piątek, 8 czerwca, dla wszystkich uczestników znajdujących się na finiszu pancernych zawodów rozpoczął się już wcześnie rano. Jeszcze przed szóstą na torze przeszkód, który był pierwszą w tym dniu konkurencją, stawiło się osiem pancerniackich drużyn. Na półtorakilometrowym odcinku na uczestników czekało kilkadziesiąt trudnych do pokonania przeszkód. Każdy z zespołów miał za zadanie pokonanie toru oraz wszystkich napotkanych przeszkód w jak najkrótszym czasie. Każda przeszkoda jaka stanęła na drodze pancerniakom miała być pokonana wspólnie, całym startującym plutonem.

„No one is staying behind - czyli nikt nie zostaje z tyłu, to podstawowa zasada jaką należało się kierować podczas pokonywania tego toru. Te kilkaset metrów pokazało czy jesteśmy zgrani, czy potrafimy sobie pomagać i myśleć o kolegach, o zespole a nie o sobie jako o jednostce. Przeszkody, jakie stanęły na naszej drodze w większości były nie do pokonania w pojedynkę – to bardzo dobrze bo znamy się od długiego czasu, a takie zawody potwierdzają, że jesteśmy zespołem nie tylko w czołgu, ale i poza nim” -  mówił po wyczerpującym biegu dowódca plutonu porucznik Karol Żmuda.

Kolejnym punktem ostatniego dnia zawodów była tzw. „Pancerna Olimpiada”, która wymagała od czołgistów przede wszystkim niezwykłej wytrzymałości i siły fizycznej. Zadaniem uczestniczących w zawodach plutonów było pokonanie czterech dwustumetrowych odcinków na sportowej bieżni, przez kolejne cztery załogi każdego plutonu.  Na tym jednak nie koniec, bo czołgiści podczas każdych dwustu metrów biegli z małym „bonusem”. Na pancernej olimpiadzie pierwsza załoga biegła z imitacją pocisku czołgowego oraz obciążonej skrzynki na amunicję karabinową. Druga załoga biegła z kołami nośnymi od czołgu, trzecia musiała przenieść cztery kilkudziesięciokilogramowe ogniwa gąsienic czołgowych, a ostatnie dwieście metrów czołgiści biegli z czterema ciężkimi czołgowymi linami holowniczymi. Liczył się czas od startu pierwszej załogi, a zatrzymywał kiedy na metę wbiegała ostatnia załoga.

Po mocno wyczerpującym fizycznie przedpołudniu, żołnierze wrócili do swoich maszyn, aby ostatni raz w trzeciej edycji zawodów Strong Europe Tank Challenge wjechać na strzelnicę, gdzie na kilku stanowiskach ogniowych stojąc w mieszanych parach, wykonywali wspólnie strzelanie do kolejno ukazujących się celów.

Dokładnie o godzinie 17.00 na punkcie widokowym przy pasie taktycznym, na którym odbywało się strzelanie ofensywne, stanęły wszystkie załogi z ośmiu państw, które brały udział w czołgowych zmaganiach w minionym tygodniu, aby usłyszeć ostateczne wyniki.

„Celem zawodów Strong Europe Tank Challenge nie jest zdobycie medalu czy pucharu, choć jest to z pewnością nobilitacja. Celem naszych zmagań jest nauka. To czego się nauczyliśmy od siebie nawzajem w trakcie tych kilku mijających dni jest bezcenne i nikt nam tego nie zabierze. Jestem przekonany, że w przyszłym roku znów was spotkam, gdy będziecie brali udział w tych zawodach, zdobywając nowe doświadczenia i nawiązując nowe przyjaźnie. Dziękuję, że byliście tutaj razem z nami” – mówił do zebranych szef sztabu 7th Army Training Command pułkownik William Lindner.

W tegorocznej edycji Strong Europe Tank Challenge zwyciężył pluton z Niemiec, drugie miejsce zajęli Szwedzi, a trzecia lokata przypadła czołgistom z Austrii. Polska uplasował się tuż za podium na czwartym miejscu. Porucznik Karol Żmuda, dowódca polskiego plutonu pytany o nastroje wśród żołnierzy mówił, że choć wygrana jest bardzo ważna, to nabyte w trakcie zawodów doświadczenie, jest nie do przecenienia.

„Wiadomo, że na zawody, szczególnie takie, jedzie się zarówno po zwycięstwo, bo inaczej uczestnictwo nie miałoby sensu, jak i po doświadczenie, które w szkoleniu czołgisty jest niezmiernie istotne. Szkoda, że nie udało się zdobyć wyższego miejsca, ale każdy przyjechał tu po to, aby wygrać. Jest pewien niedosyt, ale jestem przekonany, że wiedzy i doświadczenia, które tutaj zdobyliśmy, nie da się przeliczyć na żadne trofeum” – powiedział porucznik Karol Żmuda.

W tym roku w amerykańskim ośrodku szkoleniowym w niemieckim Grafenwohr do walki o najwyższe miejsce na podium przystąpiły drużyny z Polski, Niemiec, Austrii, Ukrainy, Francji, Stanów Zjednoczonych oraz, po raz pierwszy, z Wielkiej Brytanii i Szwecji.

Tekst i zdjęcia: ppor. Magdalena Czekatowska

Fot. ppor. M. Czekatowska

facebook twitter gplus

close
  • publikuj na facebook
  • publikuj na tweeter
  • publikuj na google plus
Najnowsze - ostatnie wpisy
21 II 2019
Wizyta zastępcy dowódcy USAEUR ds. ...
21. lutego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych odwiedził generał dywizji John Gronski, zastępca dowódcy USAUE ds. Wojsk Lądowych Gwardii Narodowej.
21 II 2019
Halowe Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce
W Toruniu odbyły się 63. Halowe Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. W mistrzostwach rywalizowali żołnierze – sportowcy z Wojskowych Zespołów Sportowych zdobywając ...
21 II 2019
Ogień, dym i napalm
Żołnierze ze Świętoszowa walczyli ze strachem oraz swoimi słabościami podczas pokonywania toru napalmowego.
20 II 2019
Podwodne szkolenie
Zakończyło się szkolenie nurków z 5 batalionu saperów. W szkoleniu udział wzięli również żołnierze z 1 brzeskiego pułku saperów, 2 stargardzkiego ...
Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej
Morskie szkolenie
MPL Air Show 2018
Saber Strike-18 w Polsce
Święto Wojsk Lądowych
AIR SHOW 2018
Centralne Obchody Święta Wojska Polskiego
Diecezjalne obchody 100 – lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości  w Rokitnie